Aloha, przybyszu. Jesteś właśnie na sekretnym tropie, gdzie znajdziesz recenzje, wywiady czy tematy około książkowe. Jeśli chcesz, zostań na dłużej, będzie miło. Możesz zaobserwować blog, polubić fanpage oraz subskrybować kanał na YouTube.

Czytam i recenzuję na CzytamPierwszy.pl

* Sekretny Trop istnieje od 01.08.2016.
* Aktualny szablon jest od 21.01.2017 wykonany przez Ayash.
* Szablon dostosowany do Chrome. W innych przeglądarkach może być niewielka różnica.
* the Shadow będzie pojawiać się w każdą pierwszą sobotę miesiąca.
* the Shadow nie ma żadnego znaczenia. Jest to po prostu wybrane słowo, do określenia cyklu postów.
* recenzje, wywiady czy inne posty będą publikowane nieregularnie.
* Nick Ayash nie ma żadnego znaczenia.

19.08.2016

Recenzja: Dzieci Gniewu











Autor: Paul Grossman
Tytuł: Dzieci Gniewu
Oryginalny Tytuł: Children of Wrath
Wydawnictwo: Sine Qua Non
Data Wydania: 15.07.2015
Wydanie: I Forma: Papier
Ilość stron: 368
Gatunek: Kryminał









Opis:
Którzyście byli umarli w upadkach i w grzechach (…) z przyrodzenia dziećmi gniewu.
List do Efezjan 2,1.3
W Stanach Zjednoczonych wybucha wielki kryzys, a Berlin musi radzić sobie z własnymi problemami. Oto bowiem w mieście wybucha epidemia zachorowań.
W tym samym czasie młody detektyw żydowskiego pochodzenia – Willi Kraus – dokonuje szokującego odkrycia. W jednym z miejskich kanałów spoczywa worek zawierający wygotowane dziecięce kości oraz Biblię z zakreślonymi cytatami. Berlińskie media natychmiast podchwytują temat tajemniczego Dzieciożercy. Obywatele żądają ujęcia zbrodniarza, ktoś musi ponieść karę…
Podczas gdy policja zdaje się szukać zaledwie kozła ofiarnego, sprawę na własną rękę bada odsunięty od śledztwa Willi Kraus. Jest gotowy kosztem własnej kariery dopaść okrutnego mordercę. Jednocześnie musi radzić sobie z prześladowaniami wynikającymi z rodzącej się w Niemczech ideologii nazistowskiej.
Znakomity kryminał historyczny, którego siłą są brawurowo skonstruowana intryga, pełnowymiarowi bohaterowie, przerażająco prawdziwy czarny charakter oraz wiarygodnie oddana niemiecka rzeczywistość. Grossman rysuje przed czytelnikiem przekonujący obraz Berlina przełomu lat 20. i 30. – schyłek kosmopolitycznego miasta będącego na krawędzi ekonomicznej zagłady i politycznego terroru.

Recenzja:
Dziś przyszedł czas na kryminał zagranicznego autora. Nie znam tego pisarza, więc ta książka jest pierwszą, jaką przeczytałam spod pióra tego mężczyzny.
Wtedy właśnie Willi zauważył, że siedząca z drugiej strony stoły Vicki patrzy na niego spod brązowej grzywki.
Jest to powieść, której akcja dzieje się w ubiegłym stuleciu, a bohaterem jest młody Willi. Jest to typowy kryminał historyczny, gdzie miejsca akcji czy też zachowanie bohaterów zdecydowanie się różni od tych współczesnych. Całość zaś podzielona jest na cztery księgi, a one zaś na ciąg rozdziałów.
Jednak Freksa był przekonany, że jego działania przyniosły rezultaty. Pochwalił się, że ktoś już do niego zadzwonił, twierdząc, że ma informacje warte o wiele więcej niż pięćdziesiąt marek.
Jest to w miarę prosta i łatwa lektura. Momentami czasem trzeba trochę zastanowić się nad biegiem wydarzeń, aby zrozumieć całość. Pozycja ta jest jednym z lepszych kryminałów, jakie dotąd przyszło mi przeczytać. Nie wszystko jest od razu przedstawione. Momentami jest przewidywalna, jak większość książek, ale nie aż tak bardzo. Styl dobry, przyjemnie się czyta. Podobało mi się także, że fabuła jest chronologiczna. Na szczęście nie panuje także chaos, czego najbardziej nie lubię w powieściach.
Podsumowując jest to pozycja, którą można przeczytać w wieczorne, leniwe dni.
8/10 - Godne Uwagi

Za możliwość przeczytania dziękuje Wydawnictwu SQN.

1 komentarz:

  1. Wchodzę w świat kryminałów i w sumie muszę stwierdzić, że książka zapowiada się ciekawie.
    Recenzja zachęca do jej przeczytania, a więc będę musiała sobie ją zakupić.
    Pozdrawiam serdecznie
    http://bookparadisebynatalia.blogspot.com/

    I przy okazji zapraszam na wydarzenie konkursowe
    https://www.facebook.com/events/1046947058721737/

    OdpowiedzUsuń