Aloha, przybyszu. Jesteś właśnie na sekretnym tropie, gdzie znajdziesz recenzje, wywiady czy tematy około książkowe. Jeśli chcesz, zostań na dłużej, będzie miło. Możesz zaobserwować blog, polubić fanpage oraz subskrybować kanał na YouTube.

* Sekretny Trop istnieje od 01.08.2016.
* Aktualny szablon jest od 21.01.2017 wykonany przez Ayash.
* the Shadow będzie pojawiać się w każdą pierwszą sobotę miesiąca.
*the Shadow nie ma żadnego znaczenia. Jest to po prostu wybrane słowo, do określenia cyklu postów.
* recenzje, wywiady czy inne posty będą publikowane nieregularnie
* Ayash mówi o... to nieregularny cykl filmów umieszczanych na kanale YT oraz na sekretnym tropie
* Nick Ayash nie ma żadnego znaczenia.

23.08.2016

Recenzja: Krew i Stal










Autor: Jacek Łukawski
Tytuł: Krew i Stal
Cykl: Kraina Martwej Ziemi
Tom: 1
Wydawnictwo: SQN
Data Wydania: 17.02.2016
Wydanie: I
Forma: Papier
Ilość stron: 376
Gatunek: Fantasy
Podgatunek: High Fantasy








Opis:
Gdy krew bohaterów zrosi Martwą Ziemię, stal będzie musiała dosięgnąć zdrajców.
Sto pięćdziesiąt lat po powstaniu Martwej Ziemi z twierdzy granicznej wyrusza oddział żołnierzy, by wąskim przesmykiem przekroczyć zapomnianą krainę. W starym klasztorze u podnóża Smoczych Gór ukryte jest coś, co musi powrócić do królestwa, zanim Zasłona Martwej Ziemi pęknie i zaniknie. Silny oddział pod dowództwem Dartora, starego, zaprawionego w bojach oficera, wkracza w suche stepy, by zmierzyć się z demonami przeszłości, teraźniejszości i przyszłości. Prawdziwy cel misji zna tylko przysłany w ostatniej chwili przewodnik. Lecz nawet on – tajemniczy Arthorn – nie przypuszcza, jaki los przygotowali dla nich bogowie i jak krucha jest równowaga znanego im świata.
Krew i stal to mocny debiut Jacka Łukawskiego, w którym klimat wczesnego średniowiecza znakomicie miesza się ze słowiańskim kolorytem.

Recenzja:
Lubię fantasy. Lubię też czytać książki debiutantów. Chcę dać takim osobom szansę, bo tak się składa, że Autor tą powieścią zaczyna dopiero kształtować swoją pozycję na rynku książkowym.
Dopiero kolejnego dnia, przed zmierzchem, ujrzeli w oddali świątynną wieżę wyrastającą ponad bezlistny, martwy las.
Jest to powieść typowo z high fantasy, gdzie akcja dzieje się w równoległym świecie. Z uwagi na to, że jest to dopiero pierwszy tom, nie wszystko zostało do końca wyjaśnione. Są niektóre wątki, na których kontynuację trzeba poczekać, aż wyjdzie kolejny, ewentualnie ostatni tom.
Noc zapadła szybko. Światło pochodni oświetlało wyboistą drogę i pełgało po sękatych konarach, nie mogąc przebić mroku kryjącego się tuż za podróżnymi.
Jak można wywnioskować, ten tom opiera się głównie na podróży oddziału, który kierowany jest przez głównego bohatera. Styl jest dobry, szybko się czyta. Fabuła jest chronologiczna. Wiadomo także, do jakiego celu dąży protagonista książki, i czym się kieruje. Wykreowany świat jest zupełnie inny. Jest taki jakiś chłodny, ale i intrygujący. Ciekawie się zapowiada reszta. Nie jest tak bardzo naiwna, jak niektóre powieści. Kolejnym atutem są dobre sceny walk.
Jedynie mogę się przyczepić do słabo wykreowanych bohaterów. Są słabo wyraziści. Brakowało takiej iskry w nich, a szkoda. Może warto by było jeszcze popracować nad rozbudowaniem tego świata, bo jest jakby trochę go za mało.
Podsumowując trochę łagodnie oceniam z uwagi, że to dopiero początek drogi Autora i mogę przymknąć oko na niektóre niedociągnięcia, lecz przy kimś, kto już wydał nie jedną książkę, a popełnia błędy, jak debiutujący nowicjusz, to mocniej skrytykuję. Ogólnie powieść jest warta swej uwagi.
9/10 - Genialne

Tomy: Krew i Stal | Grom i Szkwał |
Za książkę dziękuję wydawnictwu SQN.

7 komentarzy:

  1. Szkoda, że bohaterowie są tak mało wyraziści. Ale nie jest źle, jak widzę.

    OdpowiedzUsuń
  2. Słyszałam mnóstwo zachwytów na temat tej książki i szczerze mówiąc, a raczej pisząc, zdziwiło mnie to, że znalazłaś w niej niedociągnięcia. Mimo to jednak nadal z wielką chęcią sięgnęłaby po tę historię :)
    Pozdrawiam
    secretsofbooks.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mimo tych niedociągnięć warto przeczytać.

      Usuń
  3. Za bardzo mnie nie zainteresowała, chociaż na ogół lubię tego typu książki. Nie wiem, może po prostu opis nie za bardzo mnie zachęcił oraz fakt, że bohaterowie są mało wyraziści. Nie przepadam za takimi.

    Pozdrawiam, obserwuję i serdecznie zapraszam na mojego nowego bloga z recenzjami :)
    www.planeta-recenzji.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Ta książka wygląda na typowo chłopięcą. Walka, marsz jakichś tam legionów. Ale ciekawa jestem świata wykreowanego przez autora, będę miała książkę na uwadze. Zresztą ostatnio coraz częściej sięgam po fantasy.

    OdpowiedzUsuń
  5. Nominowałam Cię do LBA TAG http://pomiedzy-ksiazkami.blogspot.com/2016/08/liebster-blog-award-3.html ;)
    Pozdrawiam,
    Ola z pomiedzy-ksiazkami.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Ostatnio stwierdziłam, że muszę odpocząć od młodzieżówek. Szukałam czegoś mocno fantasy, więc z pewnością sięgnę po tę pozycję.

    OdpowiedzUsuń