Aloha, przybyszu. Jesteś właśnie na sekretnym tropie, gdzie znajdziesz recenzje, wywiady czy tematy około książkowe. Jeśli chcesz, zostań na dłużej, będzie miło. Możesz zaobserwować blog, polubić fanpage oraz subskrybować kanał na YouTube.

Czytam i recenzuję na CzytamPierwszy.pl

* Sekretny Trop istnieje od 01.08.2016.
* Aktualny szablon jest od 21.01.2017 wykonany przez Ayash.
* Szablon dostosowany do Chrome. W innych przeglądarkach może być niewielka różnica.
* the Shadow będzie pojawiać się w każdą pierwszą sobotę miesiąca.
* the Shadow nie ma żadnego znaczenia. Jest to po prostu wybrane słowo, do określenia cyklu postów.
* recenzje, wywiady czy inne posty będą publikowane nieregularnie.
* Nick Ayash nie ma żadnego znaczenia.

20.11.2016

Recenzja: Żelazna Wojna









Autor: Angus Watson
Tłumacz: Maciej Pawlak
Oryginalny tytuł: Clash of Iron
Tytuł: Żelazna Wojna
Cykl: Czas Żelaza
Tom: 2
Wydawnictwo: Fabryka Słów
Data Wydania: 30.03.2016
Wydanie: I
Forma: Papier
Ilość stron: 778
Gatunek: Fantasy
Podgatunek: High Fantasy







Opis:
Gdybyśmy tylko byli kowalami własnego losu ,a nie byli zdani na łaskę jakiegoś innego kowala, który kuje go za nas.
Wojownicy Wieku Żelaza, Dug i Lowa, opanowali zamek Maidun i oswobodzili niewolników. Ale teraz muszą utrzymać twierdzę. Plemiona brytyjskie zamiast jednoczyć się w obliczu rzymskiej inwazji, stają przeciw sobie, a Maidun jawi się im, jako łatwy cel. Szpiedzy Lowy przenikają do Galii. Odkrywają brytyjskich druidów na usługach Rzymian i spotykają charyzmatycznego generała - Juliusza Cezara. Na lojalności pojawia się rysa. War is coming. Kto zapłaci jej cenę?

Recenzja:
Drugi tom trylogii Czasu Żelaza. Za mną już kolejna część przygód między innymi Duga. Do przeczytania mam jeszcze jeden tom tej serii autorstwa Angusa Watsona.
Zdziwił się, że nikt poza Drustanem, jego starym nauczycielem, nie słyszał o tej bitwie.
Tym razem nie jest już tak kolorowo, jak w poprzednim tomie. Częste zmienianie głównych bohaterów i co chwilę coś nowego, ale czy to dobra zagrywka?
Maiduńczycy wytrzymali pierwsze starcie.
Przyznam, że ten tom jest słabszy od poprzedniego. Teraz pytanie dlaczego? Choćby dlatego, iż jest zbyt częsta zmiana głównych bohaterów na przestrzeni 700 stron. Praktycznie, co chwilę i powoduje to, iż historia oraz fabuła dobrze się jeszcze nie rozwiną, są dopiero w zalążku zanim zacznie kiełkować, a już jest zmiana. To mnie trochę irytowało przy czytaniu z uwagi na to, iż skupić się ciężko można przez taki zwrot. Już i tak ledwo znoszę to, iż bohaterów jest więcej niż jeden, ale zmiana tak częsta zaczyna mnie irytować. Źle mi się czyta takie powieści.
Choć styl jest dobry i fabularnie jest też ciekawie, bo to akurat muszę przyznać, tak zgubić się czytelnik może zgubić zadając sobie pytanie co, gdzie i kiedy przez tą właśnie częstą zmianę, a tego akurat podarować nie mogę. O ile przełknę, jeśli jest to z rzadka lub też debiut, ale kiedy to już nie jest początkowa waza pisania książek, a to, co nie jest zbyt dobre, nadal się pojawia, jestem akurat trochę bardziej bezlitosna. Może innym to się spodobać, ale na pewno nie mi.
Z początku można myśleć, iż jest mnogość bohaterów, ale dopiero po uporządkowaniu faktów, okazuje się, iż nie ma ich tak dużo, jak wpierw można sądzić. Miejsca są dobrze wykreowane. Mają swój klimat i urok.
Mam tylko nadzieję, że następny tom będzie już lepszy, bo takiego natłoku zmian w głównych bohaterów, to ja już kolejny raz nie zniosę.
5/10 - przeciętne
Tomy: Czas Żelaza | Żelazna Wojna | Tron z Żelaza

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz