Aloha, przybyszu. Jesteś właśnie na sekretnym tropie, gdzie znajdziesz recenzje, wywiady czy tematy około książkowe.

Jeśli chcesz, zostań na dłużej, będzie miło. Możesz też zaobserwować blog, polubić fanpage oraz subskrybować kanał na youtube.

Sekretny Trop istnieje od 01.08.2016. Aktualny szablon jest od 21.01.2017.

Posty:
* the Shadow będzie pojawiać się w każdą pierwszą sobotę miesiąca.
* recenzje, wywiady czy inne posty będą publikowane nieregularnie
* postów na miesiąc będzie nie mniej niż 5

23.11.2016

Recenzja: Jesienna Republika









Autor: Brian McCellan
Tłumacz: Dominika Repeczko
Oryginalny tytuł: Autumn Republic
Tytuł: Jesienna Republika
Cykl: Trylogia Magów Prochowych
Tom: 3
Wydawnictwo: Fabryka Słów
Data Wydania: 27.02.2016
Wydanie: I
Forma: Papier
Ilość stron: 704
Gatunek: Fantasy
Podgatunek: High Fantasy







Opis:
W bogactwie, niesamowitego świata, który miesza magię z technologią, kto może stanąć przeciwko magom, którzy kontrolują proch i kule? Stolica upadła…
Tamas wraca do ukochanego kraju. Jednak po raz pierwszy w historii stolica została przejęta przez okupantów. Jego syn zaginął, sojusznicy są nie do odróżnienia od wrogów, obiecane wsparcie nie nadciąga. Armia podzielona…
Wojna z Kezem trwa. Przez brak zdecydowanych i twardych przywódców, armia Adro zwraca się przeciw sobie. Inspektor Adamat, skuszony obietnicami odnalezienia porwanego syna, zostaje wciągnięty w sam środek nowego buntu. Cała nadzieja w jednym…
Taniel Dwa Strzały ścigany przez ludzi, o których niegdyś myślał jak o przyjaciołach, jest jedyną nadzieją na wyjście z wojny bez totalnego zniszczenia…

Recenzja:
Ostatni tom trylogii magów prochowych. Z jednej strony nie mogę uwierzyć w to, iż to już koniec, ale z drugiej strony cieszę się, iż to koniec, bo mogę zacząć czytać coś innego.
Vlora zdjęła kapelusz i po chwili zniknęła w wysokiej trawie.
Tom ten zaczyna się w dość ponurym miejscu, pełnym gruzu. Zdrada. Zaginięcie. Osłabienie. Oto filary, które są w tej powieści. Niezbyt przyjemne to.
Potarł oczy i westchnął. Co by dał za miskę zupy Mihalego.
Z ulgą kończę tą serię. Nie dlatego, że fabularnie było źle, ale dlatego, iż zmęczenie spowodowane jest zmianą bohaterów, co chwila. Z tego już w tej serii uwolnić się mogę. I jestem z tego zadowolona.
Akcja toczy się wśród kilku bohaterów. Miejsca choć te same, już nie mają tego samego klimatu. Nic też dziwnego, skoro to sterta gruzu. Cała historia od pierwszego tomu do ostatniego dzieje się przez niezły kawał czasu i fabuła długa jest. Skrócić się nie da, bo spójności inaczej nie będzie i pojawią się nieścisłości, czego każdy chyba chce uniknąć.
Styl jest dobry w powieści, fajnie się czyta. Tylko, że znów się pojawia, jak dla mnie, wolna akcja, ale już nie, aż tak bardzo, jak w poprzednich tomach. Teraz troszkę przyspieszyła, ale nie szczególnie. Trzeba było dużej uwagi, ażeby zapamiętać szczegóły przy danym bohaterze, aby potem nie wracać do poprzedniego wątku. Tak samo było i w poprzednich tomach.
Przyznam, że okładki do wszystkich tomów są ładne, nawet oddają treść książce i nie wprowadza w błąd czytelnika, bo i to czasem złudne jest. Ogólnie tematem jest wojna, a bohaterowie są żołnierzami, którzy mają odpowiedni stopień, ale i też tacy, którzy utrzymują z nimi różne relacje, a nie są w wojsku.
Jeśli chodzi o temat, jestem najbardziej na tak, ale nie jestem na tak, jeśli jest dużo bohaterów, z którego punkt jest opisywany dany fragment i zmiana ta następuje dość często i szybko. Męczę się przy tym niesamowicie. Może komuś, kto lubi takie zmiany i mnogość tą, spodoba się bardziej.
6/10 - może być
Tomy: Obietnica Krwi | Krwawa Kampania | Jesienna Republika

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz