Aloha, przybyszu. Jesteś właśnie na sekretnym tropie, gdzie znajdziesz recenzje, wywiady czy tematy około książkowe. Jeśli chcesz, zostań na dłużej, będzie miło. Możesz zaobserwować blog, polubić fanpage oraz subskrybować kanał na YouTube.

* Sekretny Trop istnieje od 01.08.2016.
* Aktualny szablon jest od 21.01.2017 wykonany przez Ayash.
* the Shadow będzie pojawiać się w każdą pierwszą sobotę miesiąca.
*the Shadow nie ma żadnego znaczenia. Jest to po prostu wybrane słowo, do określenia cyklu postów.
* recenzje, wywiady czy inne posty będą publikowane nieregularnie
* Ayash mówi o... to nieregularny cykl filmów umieszczanych na kanale YT oraz na sekretnym tropie
* Nick Ayash nie ma żadnego znaczenia.

29.11.2016

Recenzja: Istoty Mroku










Autor: Agnieszka Michalska
Tytuł: Istoty Mroku
Cykl: Istoty Mroku
Tom: 1
Wydawnictwo: nieznane
Data Wydania: nieznane
Wydanie: I
Forma: E-book
Ilość stron: 285
Gatunek: Fantasy
Podgatunek: Urban Fantasy




Uwaga!
Recenzja przed wydaniem otrzymana w formacie A4 od Autorki








Opis roboczy:
Akcja pierwszej części Istot Mroku rozgrywa się w 1902 roku na terenie Zjednoczonego Królestwa Wielkiej Brytanii i Irlandii. Została opowiedziana z punktu widzenia młodej kobiety – Charlotte Perri. Dziewczyna trafia pod opiekę Thomasa Black’a, jednego z najsławniejszych, a jednocześnie najbardziej marudnych i wymagających Łowców demonów. Pod jego okiem wytrwale przygotowuje się do walki z mrokiem oraz nadciągającej wojny z syberyjskimi najeźdźcami.
Jednak to dopiero początek.
Książka opowiada o znanej archeolog Mischy Roberts, prowadzącej wykopaliska w ruinach kościoła w Portsmouth. Gdy czas otrzymany na zbadanie terenu dobiega końca w poszukiwaniach następuje przełom..

Recenzja:
Czasem lubię też sięgnąć po literaturę, gdzie autor jest Polakiem. Każdy zasługuje na to, aby dać szansę, a czasem okazuje się, iż Polacy piszą równie dobrze, jak zagraniczni, więc ja nie widzę powodu, dla którego miałabym odrzucić polską literaturę np. z fantasy czy kryminału, jak i są też słabsze. Wszędzie tak jest. I postanowiłam więc dać szansę tej książce. Tylko jest to mała uwaga. Książka ta nie została jeszcze wydana i egzemplarz otrzymałam od Autorki, za co od razu chcę podziękować. Sama Pisarka jest dość młodą osobą, a debiutowała powieścią Kroniki Ciemności. Łowca Demonów.
To nie wybory nas definiują, tylko zasady, którymi kierujemy się w życiu.
Książka ta opowiada o młodej archeolog, która odkrywa zapiski Charlotte Perii, która żyła na przełomie XIX i XX wieku. To, co tam zostało napisane, sprawiło, iż Misha zaczyna głębiej badać sprawę...
Strony tej księgi są zrobione z wyprawionej ludzkiej skóry, szpon demona służył mi za pióro, a krew za inkaust.
Przyznam, że jest to jedna z lepszych powieści, jakie mogłam przeczytać. Wydaje się to, iż jest to łagodna treść, gdzie są ochy i achy, bo nie wiem, którego wybrać,a poszukiwania itd to tylko zasłona dymna nad wybraniem, z kim mam się związać, lecz można się pomylić. Nie ta kategoria.
Jest to powieść skupiająca się na tym, jaką drogę przeszła Charlotte, aby osiągnąć swój sukces, a dzięki temu, że zapisała wszystko i dobrze ukryła, można było po latach dowiedzieć się o czymś, co tak bardzo tuszowane jest przez władzę. W prologu i epilogu rządzi Misha, archeolog, lecz od rozdziału pierwszego do trzydziestego, ostatniego, rządzi już Charlotte i jej zapiski. Spodobało mi się to, iż w obu przypadkach jest narracja pierwszoosobowa. Rzadko czytam powieści w tej narracji, ale w przypadku Istot Mroku pasuje idealnie. Widać, jak główna bohaterka, Charlotte, zmienia się na lepsze. Stała się bardziej stanowcza. Jest jedną z lepszych bohaterów, a rzadko bywa, iż mogłabym któregoś polubić. Misha z resztą jest też fajna, taka władcza. Podobają mi się miejsca, w których toczy się akcja. Mają swój urok i klimat.
Powieść ta przeznaczona jest od 15/16+. Są sceny trochę brutalne, więc raczej młodszemu odbiorcy może się to nie spodobać. Styl jest nawet dobry, więc fajnie się czytało. Jeszcze trochę popracować i będzie o wiele lepiej. Z niecierpliwością czekam na wydanie powieści i kontynuację, bo akcja kończy się w takim momencie, iż zapowiada dalsze losy bohaterów z mniejszą bądź większą uwagą. Tylko pytanie, czemu to tak musiało się skończyć? No jak tak można....
8/10 - godne uwagi
Tomy: Istoty Mroku |

3 komentarze:

  1. Za stara już jestem chyba na takie książki. Polecę mojej młodszej kuzynce.

    OdpowiedzUsuń
  2. Lubię takie historie, chociaż wydawać by się mogło że powoli z nich wyrastam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. właśnie czytam jestem na koncówce prawie u mnie ebook ma 1024 strony też dostałam od autorki i zapraszam również na recenzjenadie

    OdpowiedzUsuń