Aloha, przybyszu. Jesteś właśnie na sekretnym tropie, gdzie znajdziesz recenzje, wywiady czy tematy około książkowe. Jeśli chcesz, zostań na dłużej, będzie miło. Możesz zaobserwować blog, polubić fanpage oraz subskrybować kanał na YouTube.

Czytam i recenzuję na CzytamPierwszy.pl

* Sekretny Trop istnieje od 01.08.2016.
* Aktualny szablon jest od 21.01.2017 wykonany przez Ayash.
* Szablon dostosowany do Chrome. W innych przeglądarkach może być niewielka różnica.
* the Shadow będzie pojawiać się w każdą pierwszą sobotę miesiąca.
* the Shadow nie ma żadnego znaczenia. Jest to po prostu wybrane słowo, do określenia cyklu postów.
* recenzje, wywiady czy inne posty będą publikowane nieregularnie.
* Nick Ayash nie ma żadnego znaczenia.

10.12.2016

Recenzja: Samotny Krzyżowiec. Czas Przepowiedni










Autor: Marek Orłowski
Tytuł: Samotny Krzyżowiec. Czas Przepowiedni
Cykl: Samotny Krzyżowiec
Tom: 3
Wydawnictwo: Erica
Data Wydania: 28.09.2015
Wydanie: I
Forma: Papier
Ilość stron: 528
Gatunek: Fantasy
Podgatunek: Low Fantasy








Opis:
Dalszy ciąg przygód Rolanda z Montferratu, zwanego Czarnym Rycerzem.
Starodawna magia przeniosła go do innego, obcego mu świata. Przed Czarnym Rycerzem stają nowe wyzwania – i nowi przeciwnicy. Jakie będą jego dalsze losy? Czy zdoła powrócić do swoich czasów? Czy miłość kobiety, którą napotka na swojej drodze zatrze w jego pamięci wspomnienia z przeszłości? Wybór między uczuciem a honorem może okazać się ponad siły samotnego krzyżowca.

Recenzja:
Ostatni tom przygód Rolanda z Montferratu. Najgrubszy ze wszystkich tomów, choć jak dla mnie, jest to i tak szczupła powieść. Czytałam grubsze. Ta powieść jest połączeniem kilku torów, które jako oddzielne historie są dobre, ale czy połączone w jedno, to dobry ruch?
Konie piły łapczywie, wielkimi łykami, aż bulgotało im w trzewiach.
Nie ma już Akki. Nie ma już Jerozolimy. Można pożegnać się z Izraelem. Teraz miejsce jest zupełnie inne. O ile Izrael to Azja Zachodnia, blisko Egiptu, tak teraz jest to Azja Wschodnia. Nowe miejsce, nowi bohaterowie, nowe wierzenia.
Roland długo nie mógł zasnąć. Kiedy wreszcie przymknął zmęczone powieki, nie zaznał ukojenia.
Nowi bohaterowie zachowują się już trochę inaczej niż w poprzednich tomach. Takie z resztą odniosłam wrażenie. Inaczej już się modlą. Nie ma już Allaha, który był w poprzednich tomach.
Wszystko miało taką aurę małorealistyczną. Najmniej ze wszystkich części. Byłoby to na plus, gdyby wszystkie tomy były utrzymane jednym torem, a nie dwoma różnymi. Starodawna magia + Templariusz? Niezbyt to widzę. Ja wiem, że Autor chciał coś nowego wprowadzić, ale myślę, że raczej troszkę przedobrzył. Czasem niektóre połączenia wychodzą na dobre i mieszania torów wychodzi na dobre, ale nie w tym przypadku.
W sumie ciężko mi ocenić tą książkę. Styl dobry, wciągający. Fajnie się czytało. Jednak biorąc pod uwagę jeszcze poprzednie części, jakoś tej powieści nie kupuję. Pod względem historii, to poprzednie bardziej wpasowały się w cały klimat niż ta część. Samotny Krzyżowiec. Czas Przepowiedni to powiew takiej świeżości, czegoś zupełnie nowego, ale zarazem kolidującego. Coś mi w tym wszystkim nie pasowało. Sam tytuł intrygujący, opis oraz wykonanie także, ale jako osoba historia, a nie część historii.
Myślę, że Autor chciał dobrze i dodać coś zupełnie nowego, ale jak dla mnie to wyszło troszkę na niekorzyść.
4/10 - ujdzie
Tomy: Miecz Salomona | Ścieżka Przeznaczenia | Czas Przepowiedni

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz