Aloha, przybyszu. Jesteś właśnie na sekretnym tropie, gdzie znajdziesz recenzje, wywiady czy tematy około książkowe. Jeśli chcesz, zostań na dłużej, będzie miło. Możesz zaobserwować blog, polubić fanpage oraz subskrybować kanał na YouTube.

Czytam i recenzuję na CzytamPierwszy.pl

* Sekretny Trop istnieje od 01.08.2016.
* Aktualny szablon jest od 21.01.2017 wykonany przez Ayash.
* Szablon dostosowany do Chrome. W innych przeglądarkach może być niewielka różnica.
* the Shadow będzie pojawiać się w każdą pierwszą sobotę miesiąca.
* the Shadow nie ma żadnego znaczenia. Jest to po prostu wybrane słowo, do określenia cyklu postów.
* recenzje, wywiady czy inne posty będą publikowane nieregularnie.
* Nick Ayash nie ma żadnego znaczenia.

24.01.2017

Recenzja: Pół Wojny









Autor: Joe Abercrombie
Tłumacz: Agnieszka Jacewicz
Tytuł: Pół Króla
Oryginalny Tytuł: Half a War
Cykl: Morze Drzazg
Tom: 3
Wydawnictwo: Rebis
Data Wydania: 16.02.2016
Wydanie: I
Forma: Papier
Ilość stron: 456
Gatunek: Fantasy
Podgatunek: High Fantasy







Opis:
SŁOWA SĄ ORĘŻEM.
Świat, który kochała księżniczka Skara, na jej oczach spłynął krwią i zamienił się w zgliszcza. Zostały jej jedynie słowa. Lecz te celnie dobrane mogą być równie zabójcze jak ostrza. Skara musi przezwyciężyć strach i uczynić z rozumu śmiertelnie niebezpieczną broń, aby odzyskać swoje dziedzictwo.
JEDYNIE POŁOWA WOJNY TOCZY SIĘ NA MIECZE.
Przebiegły Ojciec Yarvi przebył długą drogę, z dawnych wrogów uczynił sojuszników i zdołał utkać niepewny pokój. Tymczasem bezlitosna Babka Wexen zgromadziła największą armię od czasów rozbicia Bóstwa przez elfy, a dowództwo powierzyła Yillingowi Wspaniałemu – rycerzowi, który czci wyłącznie Śmierć.
CZASAMI ZŁO TRZEBA ZWALCZAĆ ZŁEM.
Niektórzy rodzą się po to, by walczyć, inni wolą stać w pełnym blasku. Lecz gdy Matka Wojna rozpościera żelazne skrzydła, na całe Morze Drzazg pada mroczny cień…

Recenzja:
Ostatni tom Morza Drzazg. Ostatni raz można już spotkać bohaterów z poprzednich części czyli Zadry i Yavri'a, lecz nie zabraknie też nowych bohaterów.
Aby czuć się wolnym, człowiek potrzebuje celu.
Yavri, główny bohater Pół Króla jest już zepchnięty na drugi plan. Zadra, której przygody można poznać w Pół Świata również jest na drugim planie. Teraz stery przejęła Skara.
Słowa są jak oręż. Trzeba się nimi posługiwać z należytą ostrożnością.
I tym razem Joe Abercrombie postanowił, że bohater pierwszej części jest na dalszym planie. Zrobił to też z bohaterem drugiego tomu. Pierwszy raz miałam do czynienia z takim cyklem, gdzie główny bohater spychany jest dalej.
Jest to powieść utrzymana w dobrym, lekkim stylu. Choć Zadra i Yavri zeszli na dalszy plan, to mieli własne wątki, co mi trochę przeszkadzało. Nie dlatego, że mieli swoje pięć minut, ale dlatego, iż nie było zaznaczone o zmianie bohatera. To powodowało u mnie irytację oraz zamieszanie. Musiałam skupić się na tym, aby się nie pomylić i pamiętać, bo nie wiadomo było, kiedy znów będzie powrót.
Ogólnie bohaterowie byli ciekawymi postaciami, jednak zabrakło mi tej samej przebiegłości w nich, jak to było w tomie pierwszym. Brakowało mi też takiego polotu. Jednak nie było, aż tak źle. Dobrze się czytało. Joe Abercrombie napisał bardzo swobodnie ten tom.
Nie należy więc spodziewać się jakieś wybitnej literatury fantasy. Raczej spodziewać się można lekkiej lektury na wieczór.
6/10 - może być
Tomy: Pół Króla | Pół Świata | Pół Wojny

1 komentarz:

  1. Nie czytałam poprzednich części,ale ostatnia zachęca do przeczytania całej serii :)

    OdpowiedzUsuń