Aloha, przybyszu. Jesteś właśnie na sekretnym tropie, gdzie znajdziesz recenzje, wywiady czy tematy około książkowe.

Jeśli chcesz, zostań na dłużej, będzie miło. Możesz też zaobserwować blog, polubić fanpage oraz subskrybować kanał na youtube.

Sekretny Trop istnieje od 01.08.2016. Aktualny szablon jest od 21.01.2017.

Posty:
* the Shadow będzie pojawiać się w każdą pierwszą sobotę miesiąca.
* recenzje, wywiady czy inne posty będą publikowane nieregularnie
* postów na miesiąc będzie nie mniej niż 5

08.02.2017

Recenzja: Assassin's Creed Bractwo









Autor: Oliver Bowden
Tłumacz: Przemysław Bieliński
Tytuł: Assassin's Creed: Bractwo
Oryginalny Tytuł: Assassin's Creed: Brotherhood
Cykl: Assassin's Creed
Tom: 2
Wydawnictwo: Insignis
Data Wydania: 09.11.2011
Wydanie: I
Forma: Papier
Ilość stron: 500
Gatunek: Fantasy
Podgatunek: Low Fantasy







Opis:
Wyruszę do czarnego serca zepsutego imperium, by zetrzeć w proch moich wrogów.
Rzymu nie zbudowano jednak w jeden dzień i nie odbuduje go samotny asasyn.
Jestem Ezio Auditore da Firenze.
Oto moje Bractwo.
Rzym, niegdyś potężny, dziś leży w ruinach. W mieście pleni się cierpienie i nędza; jego obywatele żyją w strachu przed bezlitosną rodziną Borgiów. Tylko jeden człowiek może ich uwolnić spod jarzma tyranii – Ezio Auditore, mistrz asasynów.
By sprostać wyzwaniu, Ezio będzie musiał użyć wszystkich swoich sił. Cesare Borgia, człowiek jeszcze bardziej niegodziwy i groźny niż jego ojciec, papież, nie spocznie, póki nie podbije całej Italii. A w tak zdradzieckich czasach intrygi czają się wszędzie, nawet w szeregach samego Bractwa…

Recenzja:
Drugi tom przygód o Ezio Auditore da Firenze, włoskim Asasynie, który nadal ściga tych, którzy zaatakowali jego rodzinę.
Zepsucie pozostaje zepsuciem, nieważne, jak się je przystroi.
Włochy ciąg dalszy. Odbudowa bractwa i przy okazji Ezio wzbogacony jest o dodatkowego wroga: Cesare Borgia, który nie jest tak spokojny jak jego ojciec, Rodrigo Borgia.
Oświecenie bierze się z lata rozmyśleń, a nie ze ślepego przekonania.
Jest to powieść podzielona na kilka części, więc można zrobić sobie bez problemu przerwę, jeśli zajdzie taka potrzeba bez konieczności muszę przeczytać jeszcze jeden rozdział.
Styl nadal dobry, jak w poprzednim tomie. Szybko się czyta i nim się czytelnik spostrzeże, już część powieści przeczytana.
Jednak jest to taki typ, przy którym nie czuje się potrzeby, że trzeba kontynuować. Ot, takie luźne czytadło, od którego nie należy dużo wymagać. Wciąga tylko przez lekkie pióro Autora. Może też dlatego, iż historię tą dobrze już znam z gry Assassin's Creed: Brotherhood, na której powieść ta jest odwzorowana.
Jeśli ktoś chce się odprężyć przy niewymagającej książce, może śmiało sięgnąć po tą kontynuację.
5/10 - przeciętne
Tomy: Assassin's Creed: Renesans | Assassin's Creed: Bractwo
Assassin's Creed: Tajemna Krucjata | Assassin's Creed: Objawienia
Assassin's Creed: Porzuceni | Assassin's Creed: Czarna Bandera
Assassin's Creed: Pojednanie | Assassin's Creed: Podziemie

2 komentarze:

  1. Z jednej strony brzmi intrygująco, ale z drugiej to chyba nie moje klimaty. No i skoro to taki przeciętniaczek, to chyba sobie daruję, bo sporo jeszcze książek czeka na przeczytanie. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja zaś przeczytałam, bo nie lubię niedokończonych historii :)

      Usuń