Aloha, przybyszu. Jesteś właśnie na sekretnym tropie, gdzie znajdziesz recenzje, wywiady czy tematy około książkowe.

Jeśli chcesz, zostań na dłużej, będzie miło. Możesz też zaobserwować blog, polubić fanpage oraz subskrybować kanał na youtube.

Sekretny Trop istnieje od 01.08.2016. Aktualny szablon jest od 21.01.2017.

Posty:
* the Shadow będzie pojawiać się w każdą pierwszą sobotę miesiąca.
* recenzje, wywiady czy inne posty będą publikowane nieregularnie
* postów na miesiąc będzie nie mniej niż 5

12.05.2017

Recenzja: Miecz Przeznaczenia







Autor: Andrzej Sapkowski
Tytuł: Miecz Przeznaczenia
Cykl: Wiedźmin
Tom: 2
Wydawnictwo: superNOWA
Data Wydania: 2014/2015
Wydanie: wznowione
Forma: Papier
Ilość stron: 400
Gatunek: Fantasy
Podgatunek: High Fantasy





Opis:
Wiedźmiński kodeks stawia tę sprawę w sposób jednoznaczny: wiedźminowi smoka zabijać się nie godzi.
To gatunek zagrożony wymarciem. Aczkolwiek w powszechnej opinii to gad najbardziej wredny. Na oszluzgi, widłogony i latawce kodeks polować przyzwala.
Ale na smoki – nie.
Wiedźmin Geralt przyłącza się jednak do zorganizowanej przez króla Niedamira wyprawy na smoka, który skrył się w jaskiniach Gór Pustulskich. Na swej drodze spotyka trubadura Jaskra oraz – jakżeby inaczej – czarodziejkę Yennefer. Wśród zaproszonych przez króla co sławniejszych smokobójców jest Eyck z Denesle, rycerz bez skazy i zmazy, Rębacze z Cinfrid i szóstka krasnoludów pod komendą Yarpena Zigrina. Motywacje są różne, ale cel jeden.
Smok nie ma szans..
Recenzja:
Miecz przeznaczenia to zbiór opowiadań, kolejny po Ostatnim Życzeniu... czyli powrót do świata Wiedźmina
Z dziury w rumowisku rozległ się grzechot kamieni, chrobot, po czym z ciemności wynurzyły się dłonie wczepione w poszczerbiony skraj muru
Kolejne przygody Geralta z Rivii. Smoki? Elfy? I krasnale? Proszę bardzo.
Drouhard podziwiał Jaskra, ale widać nie na tyle, by oddać mu do dyspozycji komorę albo alkierz.
Choć tym razem jest mniej opowiadań, są za to trochę dłuższe od poprzednich, które można przeczytać w Ostatnim Życzeniu.
Podoba mi się ta różnorodność bohaterów, że nie są tacy płytcy i jednowarstwowi. Świat złożony jest z kilku rejonów, ale jest to taki swojski, a nie sztuczny.
Te dwa tomy zbiorów opowiadań mają za zadanie dogłębnie wprowadzić czytelnika w wiedźmińską rzeczywistość i przybliżyć panujące zasady nie tylko w kodeksie, który stanowi dla Geralta wymówkę. Nim nadejdzie główna historia, człowiek już poznaje bohaterów, ich zachowania czy charakter. A przede wszystkim może poznać bliżej, kim tak wprawdzie jest Wiedźmin, bo Geralt jest tylko jednym z wielu wiedźminów.
Dla mnie jest to kolejne niezwykłe spotkanie ze światem Białowłosego Wilka. I niech się tak szybko nie kończy...
10/10 - arcydzieło
Tomy:
Ostatnie Życzenie | Miecz Przeznaczenia
Krew Elfów | Czas Pogardy | Chrzest Ognia | Wieża Jaskółki | Pani Jeziora
Sezon Burz

3 komentarze:

  1. Wiedźmin...
    Ha. Ha.
    Zabieram się za niego od jakieś 10 lat. Słabo mi idzie, prawda? Wierzę, że przed trzydziestką w końcu przeczytam cały cykl. Albo chociaż zacznę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oo.. to fakt, trochę czasu, ale trzymam kciuki, abyś w końcu przeczytała <3

      Usuń
  2. Muszę w końcu przeczytać, ponieważ wiele o nim słyszałam.

    http://weruczyta.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń