Aloha, przybyszu. Jesteś właśnie na sekretnym tropie, gdzie znajdziesz recenzje, wywiady czy tematy około książkowe.

Jeśli chcesz, zostań na dłużej, będzie miło. Możesz też zaobserwować blog, polubić fanpage oraz subskrybować kanał na youtube.

Sekretny Trop istnieje od 01.08.2016. Aktualny szablon jest od 21.01.2017.

Posty:
* the Shadow będzie pojawiać się w każdą pierwszą sobotę miesiąca.
* recenzje, wywiady czy inne posty będą publikowane nieregularnie
* postów na miesiąc będzie nie mniej niż 5

27.05.2017

Recenzja: Pani Jeziora







Autor: Andrzej Sapkowski
Tytuł: Pani Jeziora
Cykl: Wiedźmin
Tom: 7
Wydawnictwo: superNOWA
Data Wydania: 2014/2015
Wydanie: wznowione
Forma: Papier
Ilość stron: 596
Gatunek: Fantasy
Podgatunek: High Fantasy





Opis:
Andrzej Sapkowski, arcymistrz światowej fantasy, zaprasza do swojego Neverlandu i przedstawia uwielbianą przez czytelników i wychwalaną przez krytykę wiedźmińską sagę!
Ciri wpatruje się w wypukły relief
przedstawiający ogromnego łuskowatego węża.
Gad, zwinąwszy się w kształt ósemki,
wgryzł się zębiskami we własny ogon.
To pradawny wąż Uroboros.
Symbolizuje nieskończoność i sam jest nieskończonością. Jest wiecznym odchodzeniem i wiecznym powracaniem. Jest czymś, co nie ma ani początku, ani końca.
A to, że Uroboros gryzie swój ogon, oznacza, że koło jest zamknięte.
Ciri, córko Pavetty! Wjedź w portal,
podążaj drogą wiodącą na spotkanie przeznaczenia!
Koło się zamknęło – myśli Ciri, zamykając oczy.
„Jadę, Geralt! Nie zostawię cię samego!”
Coś się kończy, coś się zaczyna.
W każdym momencie czasu kryje się wieczność.

Recenzja:
Ostatni tom głównej historii o Wiedźminie, lecz na pewno można spotkać część z tych bohaterów jeszcze w Sezonie Burz, ale nie o tej częśći teraz mowa.
Yennifer parsknęła lekceważąco, choć w środku aż gotowała się z wściekłości
Pani Jeziora to nikt inny niż znana już od Krwi Elfów, Ciri, która nota bene nie lubi, gdy nazywa się ją Panią Jeziora.
Wyszła przed namiot, by zaczerpnąć świeżego powietrza. I wtedy go zobaczyła, siedzącego obok ławy kowala
Najgrubsza część ze wszystkich tomów o Wiedźminie. Nie dziwię się, bo gdzieś rozpoczęte we wcześniejszych tomach wątki, trzeba było kiedyś zakończyć, aby całość domknąć.
Ogólnie trochę dziwnie się kończy. Z jednej strony wiadomo, kto z kim i dlaczego, ale z drugiej strony to takie niedopowiedzenie, czy Geralt umarł/nie umarł. Do końca nie potrafię stwierdzić mimo dokładnego czytania. Można rzec, że trochę otwarte takie to zakończenie było. Może to i na jedno dobrze, bo każdy posiada możliwość dopowiedzenia zakończenia tej historii na swój sposób i zrobić coś pod kontekst CD Project RED, który wydał gry o Wiedźminie.
Z zakończenia jestem zadowolona, bo bez tego nie było by gier albo mogłoby być, ale inaczej przedstawione, ale też i nie jestem, bo mogło się zupełnie inaczej się skończyć.
10/10 - arcydzieło
Tomy:
Ostatnie Życzenie | Miecz Przeznaczenia
Krew Elfów | Czas Pogardy | Chrzest Ognia | Wieża Jaskółki | Pani Jeziora
Sezon Burz

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz