Aloha, przybyszu. Jesteś właśnie na sekretnym tropie, gdzie znajdziesz recenzje, wywiady czy tematy około książkowe. Jeśli chcesz, zostań na dłużej, będzie miło. Możesz zaobserwować blog, polubić fanpage oraz subskrybować kanał na YouTube.

Czytam i recenzuję na CzytamPierwszy.pl

* Sekretny Trop istnieje od 01.08.2016.
* Aktualny szablon jest od 21.01.2017 wykonany przez Ayash.
* Szablon dostosowany do Chrome. W innych przeglądarkach może być niewielka różnica.
* the Shadow będzie pojawiać się w każdą pierwszą sobotę miesiąca.
* the Shadow nie ma żadnego znaczenia. Jest to po prostu wybrane słowo, do określenia cyklu postów.
* recenzje, wywiady czy inne posty będą publikowane nieregularnie.
* Nick Ayash nie ma żadnego znaczenia.

03.06.2017

Ayash przedstawia: the Shadow #6

Aloha.
Dziś sobota, więc czas na sobotnie muzykowanie z the Shadow. Temat to arabskie i perskie melodie. Nie mylić mi tu proszę z the Shadow #3, bo w tym przypadku dominował język Indii. Z resztą poniższa lista jest tego przykładem, iż to nie to samo.
Dlaczego taki temat? Z uwagi na to, że ja nie ograniczam się do jednego gatunku muzyki czy też nie słucham muzyki tylko z jednego rejonu. Staram się słuchać takie, które mi się spodobają i odnajdywać coraz to nowsze, czasem i mało znane, ale warte posłuchania. Postanowiłam też połączyć te dwa języki (arabski i perski), bo są podobne do siebie w znacznym stopniu.
Przy okazji chcę zaprosić na mój kanał na YT.

Wonderful Arabic Chill Out Music:
Muzyka prawie na odpoczynek tuż po ciężkim dniu po arabsku.

Ahmad Saeedi: Vabastat Shodam
To może coś bardziej żywego, więc Ahmad Saeedi prezentuje nie tylko tą melodię.

Ahmad Saeedi: Halam Khoobe
Kolejna piosenka Ahmada, przy której ciężko jest zasnąć.

Ahmad Saeedi: Tooye Royaham
Utwór ten ma już 3 lata. Niektóre melodie są takie, że pomimo upływającego czasu, nadal dobrze się słucha.

Ahmad Saeedi: Asari Bad Az To

Wybaczcie mi wszem i wobec, ale klipu to ja nie znalazłam, ale liczy się to, że w ogóle piosenka ta jest.

Ahmad Saeedi: Ba To

Jak dla mnie jest to jedna z łagodnych i żywszych za razem.

Ahmed Chawki feat. Pitbull: Habibi I Love You
Zna ktoś Pitbulla, ale nie rasy psa tylko rapera? Zna i lubi? 4 lata temu wraz z Ahmadem Chawki puścił w świat melodię Habibi I Love You, która jest częściowo po arabsku i angielsku.

Inna: Yalla
Albo zna ktoś Innę? Bo i ta piosenkarka postanowiła 2 lata temu połączyć angielski i arabski, tylko że postanowiła w całości wykonać samodzielnie. Efekt na klipie.

4 komentarze:

  1. No to słucham. Nie znam w ogóle tych klimatów :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie za bardzo lubię takie piosenki, ale może się przekonam.

    http://weruczyta.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Nigdy nie słuchałam tych piosenek, bo skupiam się głównie na rocku i rapie, ale kto wie, może mi przypadną do gustu. :)
    Pozdrawiam,
    Haniko
    http://www.przygodyashley.net/

    OdpowiedzUsuń
  4. O matko, kompletnie nie moje klimaty :D

    OdpowiedzUsuń