Aloha, przybyszu. Jesteś właśnie na sekretnym tropie, gdzie znajdziesz recenzje, wywiady czy tematy około książkowe. Jeśli chcesz, zostań na dłużej, będzie miło. Możesz zaobserwować blog, polubić fanpage oraz subskrybować kanał na YouTube.

* Sekretny Trop istnieje od 01.08.2016.
* Aktualny szablon jest od 21.01.2017 wykonany przez Ayash.
* the Shadow będzie pojawiać się w każdą pierwszą sobotę miesiąca.
*the Shadow nie ma żadnego znaczenia. Jest to po prostu wybrane słowo, do określenia cyklu postów.
* recenzje, wywiady czy inne posty będą publikowane nieregularnie
* Ayash mówi o... to nieregularny cykl filmów umieszczanych na kanale YT oraz na sekretnym tropie
* Nick Ayash nie ma żadnego znaczenia.

21.07.2017

Wywiad: Greta Gulsen

Kim jest Greta Gulsen, zapytacie. Greta Gulsen to autorka powieści Jak Feniks z Popiołów i wydana w wydawnictwie Czarna Kawa. Pozycją tą autorka debiutuje, stąd też może mało osób, tu czytelników, mogło usłyszeć. Premiera książki tej jest na 21.07.2017 roku.
Otóż mało tego. Autorka również udzieliła wywiadu dla Agencji Runa, która również objęła patronatem tą pozycję i recenzja również się ukaże, ale już tu na ST. O książce Jak Feniks z Popiołów będzie więcej, gdy nadejdzie czas zrecenzowania.

Shaman: Do każdej książki Autor inaczej podchodzi. Jak wyglądało w Pani przypadku pisanie powieści Jak Feniks z Popiołów?
Greta Gulsen: Moim celem było przede wszystkim przekazanie ludziom ponadczasowych wartości, które na przestrzeni ostatnich kilku lat wyraźnie zanikają. Liczy się pieniądz nie człowiek. Zamiast czytać wolimy siedzieć przed telewizorem oglądając głupawe seriale paradokumentalne. Czy naprawdę tak chcemy spędzić swoje życie? Przehulać je, „roztrwonić”? Wiem, że żyjemy wiele razy, ale tylko jedno życie pamiętamy. Nie ma, więc sensu tracić z niego ani chwili.

Shaman: Czy teraz widząc już efekt finalny okładki i tego, że książka została wydana, jest Pani z tego zadowolona, że udało się Pani tak daleko dojść?
Greta Gulsen: Jestem. Oczywiście, że jestem zadowolona, tym bardziej, że jeszcze trzy lata temu nawet o czymś takim nie marzyłam. Teraz dopiero widzę jak wiele się w moim życiu od tego czasu zmieniło. Jak bardzo ja się zmieniłam.

Shaman: Czy pisząc Jak Feniks z Popiołów było to dla Pani ciężkie doświadczenie czy zupełnie coś łatwego? Jakie wówczas towarzyszyły Pani uczucia?
Greta Gulsen: Miałam chwilę zwątpienia. Proszę sobie wyobrazić sytuację, w której wszystko co tylko człowiek dotknie, wali się. Niefajnie, prawda? Tak jeszcze kilka lat temu wyglądało moje życie. Z czasem nawet w tę powieść zaczęłam wątpić, ale na szczęście nie zwątpiłam zupełnie. Przeznaczenie? Chyba tak, bo mimo wielu niepowodzeń wciąż jednak liczyłam, że przynajmniej z książką mi się uda. Ktoś na Górze najwidoczniej bardzo chciał, żeby powstała, bo nie dawał mi o niej zapomnieć. Zupełnie tak, jakby miała ona służyć wyższemu dobru, a nie tylko dobru jednostki.

Shaman: Pani powieść jest dopiero pierwszą, którą Pani wydała. Jakie to uczucie debiutować?
Greta Gulsen: Przez pół roku zdołałam już tę myśl oswoić. Prawdę mówiąc moi znajomi ekscytują się bardziej ode mnie, podczas gdy dla mnie stało się to, hm... Naturalne? Nie mniej jednak ja, też się cieszę tylko po cichu. Miło jest wiedzieć, że twoja praca nie poszła na marne, i że być może stanie się dla kogoś inspiracją do pozytywnej transformacji.

Shaman: I na koniec teraz może odejdę trochę od książek. Jeśli miałaby Pani powiedzieć osobom, które mają dopiero zacząć przygodę z pisaniem, to co takiego by Pani tym osobom powiedziała?
Greta Gulsen: Jeśli pisanie jest twoją pasją, pisz i spełniaj się nie zważając na negatywne opinie innych. Kiedy człowiek kocha to co robi to, choćby się waliło i paliło prędzej czy później przyniesie to pozytywne efekty.

Shaman: Dziękuję za wywiad.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz