Aloha, przybyszu. Jesteś właśnie na sekretnym tropie, gdzie znajdziesz recenzje, wywiady czy tematy około książkowe. Jeśli chcesz, zostań na dłużej, będzie miło. Możesz zaobserwować blog, polubić fanpage oraz subskrybować kanał na YouTube.

Czytam i recenzuję na CzytamPierwszy.pl

* Sekretny Trop istnieje od 01.08.2016.
* Aktualny szablon jest od 21.01.2017 wykonany przez Ayash.
* Szablon dostosowany do Chrome. W innych przeglądarkach może być niewielka różnica.
* the Shadow będzie pojawiać się w każdą pierwszą sobotę miesiąca.
* the Shadow nie ma żadnego znaczenia. Jest to po prostu wybrane słowo, do określenia cyklu postów.
* recenzje, wywiady czy inne posty będą publikowane nieregularnie.
* Nick Ayash nie ma żadnego znaczenia.

15.08.2017

Recenzja: Dalekie podróże z Bliską











Autor: Agnieszka Monika Polak
Tytuł: Dalekie podróże z Bliską
Wydawnictwo: Czarna Kawa
Data Wydania: 05.05.2017
Wydanie: I
Forma: Papier
Ilość stron: 328
Gatunek: Literatura piękna/współczesna










Opis:
Opis:
Dalekie podróże z Bliską to kontynuacja książki Ślad przeznaczenia. Spotykamy w niej ponownie Monikę Bliską – mądrą, piękną kobietę, która prowadząc udane życie rodzinne i zawodowe, pragnie rozwijać się i zrozumieć sens tego, co jej się przydarza. Autorka pozwala nam zajrzeć do jej prywatnego świata i towarzyszyć w licznych podróżach, które wzbogacają jej życie. Czasami są to zwykłe wypady turystyczne, ale częściej dalekie wyjazdy czy przejmujące podróże w głąb siebie. Gdziekolwiek nie wyjedzie, spotyka ciekawe osoby, uczy się, a co ważniejsze – sama inspiruje innych, dzieli się swoją wiedzą i życzliwością.
To książka, która wzrusza, rozśmiesza i zachęca do spojrzenia na to, co nas spotyka, z wielu, czasem nieoczekiwanych punktów widzenia.

Recenzja:
Ślad przeznaczenia oraz Dalekie podróże z Bliską zostały wydane w tym samym dniu. To już rzadkość, aby seria książek, która zamyka się w obrębie danej ilości powieści, była wydana w tym samym czasie. To plus, że nie trzeba było długo czekać na dalszą historię Moniki...
Czytała notatki, popijając zimną wodę, która znakomicie orzeźwiała.
Monika tym razem jest już spełniona nie tylko rodzinnie, ale i zawodowo. Robi już to, co naprawdę kocha i pozycja ta już jest trochę lepsza, ma swe pierwsze kroki za sobą w Śladzie przeznaczenia.
Czasami zdarza się tak, że ludzie przy pierwszym zetknięciu od razu rozmawiają ze sobą tak, jakby znali się od lat.
Pozycja ta zaczęła się, kiedy Monika była już na takim szczycie i ukazywane było, jak z tym główna bohaterka sobie radziła. Wspominałam w poprzedniej recenzji, że o Monice to będę teraz wspominać. I tak też się stanie, bo przy ostatniej części jest mi łatwiej omawiać czy porównywać zachowania bohaterki. Nim zacznę omawiać tą pozycję, chciałam wrócić na chwilę do pierwszej, aby ukazać różnice w zachowaniu.
W Śladzie przeznaczenia Monika rozwijała się zawodowo, dążyła do spełnienia marzeń. I udało się. Czytelnik mógł śledzić, jak bohaterka dzielnie trzymała się swoich marzeń od początku do końca. W tej części bohaterka koncentruje się na samorealizacji nie zapominając przy okazji o życiu rodzinnym i znajomych.
W Dalekich podróżach z Bliską Monika była już inną osobą. Była już na jej małym szczycie czyli wydana powieść oraz gra na skrzypcach przy okazji. Obecnie Monika skupiała się też na pisaniu kolejnej pozycji wydawniczej. Mimo tego, że były nowe osoby i miejsca, a bohaterka nadal pracowała nad marzeniami, to jednak coś zgubiła przy okazji. Swój wewnętrzny spokój i na odzyskaniu tegoż była skupiona ta część. Nie na pisaniu czy graniu na skrzypcach, jak to w przypadku Śladu przeznaczenia, ale na odnalezieniu drogi do wewnętrznego spokoju.
Ludzi, których poznawała w pierwszej części, zostawili piętno w jej pamięci. Tak samo nowi, których poznała w tej części. Były to na przykład osoby z problemami zdrowotnymi. Mamy różne miejsca akcji, co dawało obu pozycjom takiej spójności i nie było monotonne pod względem opisanej historii w obu powieściach. Zakończenie było otwarte, więc nigdy nie wiadomo, czy czasem czytelnik nie usłyszy znów o Monice Bliskiej...
W małym podsumowaniu wspomnieć chciałam, że obie książki dają do myślenia. Jedna przekonuje, aby realizować marzenia. Druga zaś, aby nie stracić swego wewnętrznego spokoju. Obie razem bardzo dobrze współgrają.
7/10 - przyjemne
Tomy: Ślad przeznaczenia | Dalekie podróże z Bliską
Za książkę dziękuję wydawnictwu Czarna Kawa.

2 komentarze:

  1. I tomu nie czytałam, ale chyba sięgnę po oba tomy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto sięgnąć. Są tego warte, aby przeczytać. :)

      Usuń