Aloha, przybyszu. Jesteś właśnie na sekretnym tropie, gdzie znajdziesz recenzje, wywiady czy tematy około książkowe. Jeśli chcesz, zostań na dłużej, będzie miło. Możesz zaobserwować blog, polubić fanpage oraz subskrybować kanał na YouTube.

Czytam i recenzuję na CzytamPierwszy.pl

* Sekretny Trop istnieje od 01.08.2016.
* Aktualny szablon jest od 21.01.2017 wykonany przez Ayash.
* Szablon dostosowany do Chrome. W innych przeglądarkach może być niewielka różnica.
* the Shadow będzie pojawiać się w każdą pierwszą sobotę miesiąca.
* the Shadow nie ma żadnego znaczenia. Jest to po prostu wybrane słowo, do określenia cyklu postów.
* recenzje, wywiady czy inne posty będą publikowane nieregularnie.
* Nick Ayash nie ma żadnego znaczenia.

10.09.2017

Recenzja: Pakistańska Córka











Autor: Maria Toorpakai
Tytuł: Pakistańska Córka
Wydawnictwo: SQN
Data Wydania: 14.06.2017
Wydanie: I
Forma: E-book
Ilość stron: 352
Gatunek: Biografia










Opis:
Nie pozwoliła, by islam zniszczył jej marzenia.
„Nazywam się Maria Toorpakai Wazir. Pochodzę z jednej z najbardziej niebezpiecznych części Pakistanu. Mój dom to siedziba talibów. Kobiety wiodą tu bardzo nieszczęśliwe życie…”
Tam, gdzie się wychowała, dla kobiet wszystko jest haram – zakazane: edukacja, słuchanie muzyki, opuszczanie domu bez towarzystwa mężczyzny, wybór ubrania, własne poglądy… Od najmłodszych lat dziewczynki są uległe i posłuszne. Ale nie Maria.
Miała talent do gry w squasha i chciała być najlepsza na świecie, ale na terenach opanowanych przez talibów sport mogą uprawiać jedynie chłopcy. Podjęła więc gigantyczne ryzyko i zaczęła udawać jednego z nich: przebierając się, ścinając włosy, owijając piersi bandażem.
Rodzice wspierali Marię od samego początku. Ale nawet oni nie byli w stanie zapewnić jej bezpieczeństwa, gdy zaczęto grozić jej śmiercią. Maria uciekła do Kanady, aby ocalić życie i… marzenia.
Przejmująca historia dziewczyny, która wygrała pojedynek z islamskim fanatykami i dziś walczy o to, by świat poznał los zniewolonych kobiet.

Recenzja:
Planowałam przeczytać tę książkę, choć za czytaniem biografii jakoś nie przepadałam. Skłoniło mnie do przeczytania, iż mogłam się czegoś dowiedzieć, jak żyje się osobom w krajach na przykład Pakistan, gdzie żyje tylu niebezpiecznych ludzi oraz panuje inna kultura i religia, a jedną z metod na poznanie nie jeżdżąc tam, jest właśnie czytanie biografii osób, które były tam, bo na przykład urodziły się i wychowały, jak w przypadku Marii Toorpakai.
Najgorsze cierpienie rodzi się z największego piękna.
Maria Toorpakai Wazir pochodzi z Południowego Waziristanu, gdzie kobiety to mają być pokornymi córkami i żonami, gdzie kobiety nie mają prawa do marzeń, gdzie kobiety jeśli już wyjdą, muszą być ubrane w swój muzułmański sposób. Jednak nie wszyscy są tam za takim przestrzeganiem prawa. Przykładem są rodzice Marii.
(...) Czasami musisz pójść w złym kierunku, żeby odnaleźć ten dobry
Ogólnie Maria dużo zawdzięcza swoim rodzicom. Gdyby nie oni, nie mogłaby spełnić swoich marzeń, a żeby się móc przeżyć i dalej się rozwijać, wyjechała w wieku 21 lat do Toronto, które jest w Kanadzie. Maria jest przykładem, że warto dążyć do spełnienia swoich marzeń, jeśli istnieje tylko cień szansy na spełnienie.
Osobiście to ja bym tam nie chciała mieszkać. Wszystko wszystkim, ale jeśli nie mogę wyjść sama albo nawet słuchać muzyki, to ja dziękuję bardzo. I współczuję wszystkim kobietom, które tam się urodziły i muszą żyć zgodnie z panującymi tam zasadami, które dla mężczyzn są łagodne, lecz nie dla kobiet.
Powie mi ktoś, że kiedyś to kobiety nie tylko na przykład w Pakistanie siedziały w domach i robiły domowe rzeczy, jak to na żonę przystało itd. Owszem, zgodzę się z tym, jednak trzeba wziąć pod uwagę to, iż wtedy kobiety miały jednak większą taką swobodę, że tak to ujmę. Czy ktoś kazał tym kobietom zakrywać swe twarze, ewentualnie nosić hidżab? Czy ktoś tym kobietom zakazywał na przykład słuchać muzyki? No nie. Chyba, że nie wiem, to proszę mnie oświecić. Inaczej właśnie jest w tych krajach muzułmańskich, gdzie kobiety traktowane są jak taki drugi sort, taki gorszy. Inaczej ująć tego nie potrafię. Mało jest kobiet, które się wychylają i zaczynają walczyć z tym systemem. Bo się boją o życie. I ratuje albo poddanie się albo ucieczka.
Powieść ta posiadała pierwszoosobową narrację, która oczywiście napisana została przez samą Marię. Nie spodziewać się jakiś zawrotnych akcji czy dobrze wykreowanych bohaterów o barwnych charakterach. W tej książce bohaterami nie są fikcyjne osobniki i umieszczeni we współczesnym świecie lub w zmyślonym, lecz to osoby żyjące, które mają taki, a nie inne zachowanie, których autor nie jest w stanie inaczej wykreować czy pokolorować. Skoro ma być to biografia, to po co kolorować? Podoba mi się to, iż biografia ta napisana jest przez samą Autorkę i bohaterkę tejże powieści. No i styl pisania jest dobry, przyjemnie się czytało.
Podsumowując jest to dobra biografia. Lepiej mogłam poznać inny świat, kulturę, która dzieje się w obecnych czasach nie musząc wyjeżdżać. I przy okazji mogę poznać sytuację osoby, która tam się wychowała i żyła, która opisała własne uczucia i myśli, jak to ona wszystko widziała wychowana w takiej, a nie innej kulturze.
7/10 - przyjemne
Książka przeczytana w ramach czytam pierwszy.

1 komentarz:

  1. Na pewno bardzo fajnie jest przeczytać tego typu książkę i dowiedzieć się nieco więcej o kulturze, świecie i postrzeganiu, które są odmienne od tych naszych. Myślę, że skoro jest dobrze napisana to naprawdę warto po nią sięgnąć.

    Pozdrawiam serdecznie!
    Cass z Cozy Universe

    OdpowiedzUsuń