Aloha, przybyszu. Jesteś właśnie na sekretnym tropie, gdzie znajdziesz recenzje, wywiady czy tematy około książkowe. Jeśli chcesz, zostań na dłużej, będzie miło. Możesz zaobserwować blog, polubić fanpage oraz subskrybować kanał na YouTube.

Czytam i recenzuję na CzytamPierwszy.pl

* Sekretny Trop istnieje od 01.08.2016.
* Aktualny szablon jest od 21.01.2017 wykonany przez Ayash.
* Szablon dostosowany do Chrome. W innych przeglądarkach może być niewielka różnica.
* the Shadow będzie pojawiać się w każdą pierwszą sobotę miesiąca.
* the Shadow nie ma żadnego znaczenia. Jest to po prostu wybrane słowo, do określenia cyklu postów.
* recenzje, wywiady czy inne posty będą publikowane nieregularnie.
* Nick Ayash nie ma żadnego znaczenia.

02.09.2017

Ayash przedstawia: the Shadow #9

Aloha.
W związku z tym, iż sobota jest, to the Shadow się kłania. Już dziewiąta odsłona tego cyklu. Zastanawiałam się, co mogłabym tym razem zaprezentować i tak sobie myślałam i myślałam, aż w końcu zdecydowałam się na muzykę instrumentalną. Dlaczego? Bo nie wszystkie ukazane w tej części the Shadow są z okresu klasycyzmu, stąd też wolałam użyć sformułowanie muzyka instrumentalna niżeli klasycyzm. A przekonać się można już teraz.
Przy okazji chcę też zaprosić na mój kanał na Youtube oraz na instagram.
Nie chcąc już dłużej przeciągać, zapraszam wszystkich chętnych do zapoznania się z muzyczną listą muzyki instrumentalnej.

Walc Barbary z filmu Noce i Dnie
Na początek coś spokojnego, ale i filmowego. Ta melodia potrafi wprowadzić taką ostoję i harmonię.

Ludwig van Beethoven: Dla Elizy
Łagodne i spokojne. Bardzo relaksacyjne i melancholijne. Aż chciałoby się usypiać przy takiej melodii.

Piotr Czajkowski: Jezioro Łabędzie
Choć Piotr Czajkowski to nie Polak, ale przyznać muszę, że to jedna z lepszych utworów. Takie żywe.

Tchaikovsky: Waltz of the Flowers
I kolejny utwór Czajowskiego. Tym razem jest to walc z kwiatów.

Offenbach: Can Can
Raczej wątpię, aby ktoś nie słyszał o tym utworze...

Polonez - Pan Tadeusz
Postanowiłam jeszcze dodać Poloneza, bo to jednak ważny utwór muzyczny.

Johann Strauss Sr: Radetzky March
Jest to jedna z żywszych melodii, jakie przyszło mi usłyszeć.

Luigi Boccherini: Minuetto
No bo jakbym mogła czegoś z Włoch nie wytrzasnąć. W szczególności, że utwór bardzo pozytywny.

Chariots of Fire theme song
Jest to jedna z lepszych melodii, jakie przyszło mi usłyszeć. I to jeszcze filmowa. Autorem tej melodii jest Vangelis.

I to by było na tyle. Mogłabym dodawać i dodawać, ale wolałam wybrać tylko parę wybranych. Na razie wena mnie nie opuszcza, jednak jeśli ktoś chce zaproponować zestawienie bądź też to, o czym mogłabym nakręcić filmik na YT, można śmiało pisać komentarze.

1 komentarz: